Czy w Turcji jest bezpiecznie?

Jak to z tą Turcją jest, czy jest rzeczywiście bezpieczna? Gdybym słuchała tego, co mówią w mediach i połączyła to ze stereotypami powielanymi od lat – nigdy w życiu nie poleciałabym tam na studia. Ja lubię spróbować wszystkiego na własnej skórze, dlatego odważyłam się spakować i pojechać w nieznane. Gdy już tam byłam, nigdy nie przeszło mi przez myśl – czy w Turcji jest bezpiecznie? Przecież gdyby nie było, to bym tam nie mieszkała!

Czy w Turcji jest zima?

Turcja kojarzy się z palmami, plażami, ciepłymi morzami i całorocznym latem. Ale czy na pewno taka jest? Od lat powtarzam, że jest to kraj kontrastów leżący na styku dwóch kontynentów. Dzięki tej różnorodności, znajdziemy tu wszystko, czego dusza zapragnie. Nawet ZIMĘ!

Mój turecki dom

Nim ja w ogóle wpadłam na pomysł, aby wyjechać na Erasmusa, ona była już po dwóch. Gdy ja szykowałam się do Izmiru, ona była w Barcelonie. Nasze drogi skrzyżowały się przez przeznaczenie, bo inaczej nie mogę sobie tego wytłumaczyć. Nie znałyśmy się, w życiu się nie widziałyśmy, a połączyła nas ta sama historia, którą napisałam…

Orient Express, następna stacja

Od razu na wejście Turcy pokazali nam swój styl załatwiania spraw i egzekwowania ustalanych terminów. Tym razem mnie to ucieszyło, ale z przerażeniem myślę o przyszłości. Spotkanie na orientation days drugiego dnia mieliśmy mieć o 10 rano, a gdy się obudziłam, zobaczyłam SMSa od mojego mentora, że zostało ono przesunięte na 13.30. Dla mnie radość,…

Tureckie życie = nowe życie

Nowe miasto, to i nowe życie. Nowe życie to mnóstwo nowych bodźców, które czujemy całymi sobą. Ja nie wiedziałam na co patrzeć, wszędzie dookoła coś mnie przyciągało, wszystko mi się podobało. Początki wiążą się z dreszczykiem emocji, zwłaszcza początki w nowym kraju. Jak to wszystko wyglądało? Czy od razu mi się spodobało? Co mnie przeraziło?…

Moje pierwsze tureckie wrażenie

Zawsze wyobrażamy sobie dane miejsce i daną sytuację, które mają się wydarzyć w przyszłości. Mamy jakieś obeznanie, zdjęcia, marzenia, ale nigdy nie wiemy, co nas rzeczywiście spotka na miejscu. Lecąc do Turcji nie byłam pewna niczego! Niby żegnałam się ze znajomymi, ale do samego końca nie wiedziałam, czy za tydzień znów nie spotkamy się w…

Tureckiego życia początki

Myślałam o tym przez cztery lata. Pewnego dnia zapaliła się żarówka w mojej głowie alarmująca o tym, że nadszedł właściwy czas!